Dzień dobry

Napisz parę słów o sobie, o swoich doświadczeniach, umiejętnościach i nad czym najchętniej pracujesz
wieloryb
Posty: 6
Rejestracja: 17 maja 2019, 18:48 - pt
Reputation: 0
Płeć:

Dzień dobry

Postautor: wieloryb » 17 maja 2019, 19:22 - pt

Mam na imię Andrzej.
Po przejściu na emeryturę przypomniałem sobie jedno z przyjemniejszych zajęć, w które zaangażowałem się 35 lat temu. Pewnie domyślacie się, że to toczenie. W młodości miałem dostęp do wielkiej i ciężkiej tokarki "poniemieckiej". Zrobiłem na niej lampę stojącą, parę lampek nocnych i świeczników. Nigdy nie zapomnę radości jaką dała mi ta praca. Byłem całkowitym samoukiem i odkrywanie zasad toczenia metodą prób i błędów bardzo mi odpowiadało. Mieszkałem niedaleko likwidowanego, starego sadu i zapach toczonej jabłoni, gruszy, śliwy nam do dzisiaj w nozdrzach. Teraz mam wiele wolnego czasu i "luźne" 10 000 Pln. Chciałbym za nie kupić podstawowy zestaw tokarski i choć częściowo przenieść się w lata młodości. Po oglądnięciu wielu filmików na youtube skłaniam się w kierunku toczenia mis. Bardzo proszę o rady doświadczonych kolegów i Pana Ryszarda, najpierw dotyczące zakupu sprzętu a potem porad praktycznych. Bardzo chciałem uczestniczyć w kursie organizowanym przez Pana Ryszarda. Przeszkodą jest odległość i pewne moje ograniczenia ruchowe - mieszkam w Mikołajkach.
Pozdrawia wszystkich serdecznie :)

Awatar użytkownika
Robert
Posty: 85
Rejestracja: 04 maja 2016, 12:07 - śr
Reputation: 1
Płeć:
Kontaktowanie:

Re: Dzień dobry

Postautor: Robert » 19 maja 2019, 11:56 - ndz

Witamy kolejnego forumowicza.
W zakreślonym budżecie można wyposażyć się już w bardzo dobry i w zasadzie kompletny sprzęt do toczenia. W razie czego jesteśmy do dyspozycji.

wieloryb
Posty: 6
Rejestracja: 17 maja 2019, 18:48 - pt
Reputation: 0
Płeć:

Re: Dzień dobry

Postautor: wieloryb » 19 maja 2019, 13:12 - ndz

Witam Pana Roberta
Wstępnie biorę pod uwagę tokarkę DRECHSELMEISTER MIDITEC FU - 175, lub TEKNATOOL NOWA 1623 II Z.
Nadal nie wiem co lepsze - płynna regulacja obrotów czy większe gabaryty toczonych przedmiotów.
Mam nadzieję, że reszta gotówki wystarczy mi na zakup dłut, ostrzałki do nich, odciągu, paru głowic oraz materiałów ściernych, wosków i olejów.
Jestem ciekaw Pana innych propozycji. Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam - Andrzej

Awatar użytkownika
Robert
Posty: 85
Rejestracja: 04 maja 2016, 12:07 - śr
Reputation: 1
Płeć:
Kontaktowanie:

Re: Dzień dobry

Postautor: Robert » 19 maja 2019, 13:42 - ndz

Być może wkrótce opublikujemy test tokarki Miditec.
Oba modele są trudno porównywalne, trochę tak, jakby zastanawiać się, czy kupić SUV-a, czy kompakta. Miditec ma na pewno bardzo dobre jak na swoją klasę parametry obróbki, świetną elektronikę i jakość wykonania.
NOVA 1624 to klasycznie zbudowana, masywna, mocna tokarka, która nie zawiedzie nawet przy ciężkich pracach, a w przyszłości można zwiększyć parametry, np. poprzez opcjonalny wysięgnik do toczenia poza łożem. Tradycjonalistom, którzy wychowali się na maszynach bez elektroniki, jej brak nie będzie stanowił problemu.

wieloryb
Posty: 6
Rejestracja: 17 maja 2019, 18:48 - pt
Reputation: 0
Płeć:

Re: Dzień dobry

Postautor: wieloryb » 19 maja 2019, 14:36 - ndz

Podejrzewam, że rzadko kiedy toczy się misy o średnicy większej od 35 cm, chociażby z powodu dostępności drewna w takich gabarytach.
Na początek wystarczająca zapewne będzie jakaś kompaktowa, np: Miditec.
Dzięki za pomoc.

wieloryb
Posty: 6
Rejestracja: 17 maja 2019, 18:48 - pt
Reputation: 0
Płeć:

Re: Dzień dobry

Postautor: wieloryb » 20 maja 2019, 12:43 - pn

Witam.
Przyglądałem się paramertom tokarki RECORD POWER DML320 i porównałem je do DRECHSELMEISTER MIDITEC FU - 175. Różnica w średnicy toczenia to jedyne 3cm. Zastanawiam się czy warto za te 3 cm dopłacać sporą (1459 Pln) różnicę w cenie obu tokarek? A może inne właściwości tych tokarek ją powodują?
Proszę o pomoc.

Awatar użytkownika
Robert
Posty: 85
Rejestracja: 04 maja 2016, 12:07 - śr
Reputation: 1
Płeć:
Kontaktowanie:

Re: Dzień dobry

Postautor: Robert » 20 maja 2019, 14:23 - pn

Postaram się nieco przybliżyć pewne drobne, acz istotne różnice i pozwolę sobie znowu na motoryzacyjne porównanie. Dacia Sandero i VW Polo to w sumie zbliżone do siebie gabarytowo samochody. Ale dlaczego ta pierwsza w podstawowej wersji kosztuje 30.000, a drugi 45.000 zł? No właśnie.
W obu maszynach pracują podobne silniki , z tą różnicą, że w DML320 ma on 0.55 kW (3/4 KM), a w FU-175 0.75 kW (1 KM). W DML mamy do czynienia ze standardową elektroniką, zaś w FU jest to bardziej zaawansowany układ oparty na przetworniku częstotliwości. Podczas toczenia zwiększony zostaje moment obrotowy, np. przy mocniejszym docisku noża do materiału. Mamy tutaj też mobilny panel sterowania. W FU mamy ponadto dobrej klasy kieł obrotowy, taki sam w jaki wyposażany jest np. znacznie większy Stratos. Na wyposażeniu Miditeca są też regulowane stopki oraz dwa uchwyty do przenoszenia, czego nie ma DML. Miditec ma większą średnicę toczenia, z kolei DML ma nieco większy rozstaw kłów.
Głównym czynnikiem kosztotwórczym jest tutaj montowany w Miditecu inwerter. Producent stosuje to rozwiązanie we wszystkich (oprócz najmniejszego Miniteca) swoich tokarkach. Jest to podejście bardzo nowoczesne i na czasie, ale przekłada się na cenę. Coś za coś.
Tokarki Drechselmeistera pozycjonują się na rynku wyżej niż sprzęt Recorda, są też, moim zdaniem, nieco lepiej wykonane jakościowo. Wszystko to powoduje w sumie taką właśnie różnicę cenową pomiędzy oboma urządzeniami.
Kupując tokarkę trzeba też zawsze brać pod uwagę koszt zakupu uchwytu (jeśli jeszcze nim nie dysponujemy). Przeważnie trzeba go kupić oddzielnie, ale czasem trafiają się jakieś okazje pakietowe. Dokładając jedyne 200 zł można teraz kupić Miditeca wraz z uchwytem NOVA G3, szczękami 50 mm i dodatkową podpórką noża 350 mm. I już różnica cenowa się zmniejsza.
Czy obie tokarki są dobre? Tak. Czy uzasadniona jest różnica w cenie zakupu? Tak. Ostateczna decyzja zależy od postawionych sobie priorytetów.

wieloryb
Posty: 6
Rejestracja: 17 maja 2019, 18:48 - pt
Reputation: 0
Płeć:

Re: Dzień dobry

Postautor: wieloryb » 21 maja 2019, 09:33 - wt

Wielkie dzięki za wyczerpujące i bardzo obrazowe wyjaśnienia.
Bardzo proszę o jeszcze jedną, mam nadzieję, ostatnią Pana opinię dotyczącą wyboru tokarki.
W internecie trafiłem na DB 1100 firmy HOLZSTAR. Sądząc po stosunkowo niskiej cenie to produkt azjatycki.
Spodobało mi się w niej wiele cech:
- gabaryty toczonych przedmiotów- (Ø: 358 mm przy rozstawie kłów 1100mm)
- obudowa wrzeciennika obracana o 360° z możliwością blokady przy 45°, 90°, 180°
- ciężar - 92kg
- cena - 3700 Pln
Pewnie jak zwykle "diabeł tkwi w szczegółach"
Pozdrawiam - Andrzej

Awatar użytkownika
Robert
Posty: 85
Rejestracja: 04 maja 2016, 12:07 - śr
Reputation: 1
Płeć:
Kontaktowanie:

Re: Dzień dobry

Postautor: Robert » 21 maja 2019, 15:58 - wt

W tym przypadku szczegóły niestety trochę kłują w oczy.
Holzstar, Holzmann, Bernardo to marki bardzo budżetowe. Kupowanie sprzętu tych marek ja nazywam kupowaniem na wagę (bo niezły jest przelicznik cena/waga, w tym przypadku, powiedzmy, ok. 40 zł za kilo tokarki).
Nie chcę robić nikomu czarnego PR-u, ten sprzęt ma, oczywiście, swoich amatorów, głównie za sprawą powyższych relacji. W zasadzie nie ma tygodnia, żebym nie odebrał telefonu od jakiejś osoby, która kupiła taki sprzęt. A dzwonią bo:
1. Sprzedawca po dostarczeniu towaru, nie jest w stanie odpowiedzieć klientowi na jakieś techniczne pytanie, bo coś tam sprzedaje, ale dokładnie to nie za bardzo wie co.
2. Lubią pojawiać się problemy jakościowe, z obsługą, z mocowaniem narzędzi itp.

W tej tokarce wbudowany jest wariator, coś pośredniego pomiędzy ręczną zmianą paska, a pełną elektroniką. Trudno powiedzieć na ile te systemy są w tej chwili dopracowane, ale w przeszłości bywało to zawodne, a po jakimś czasie, gdy mechanizm się wyrobił, stawał się głośny.
Zakres obrotów - 500-2000 - mogę potraktować jedynie w kategorii żartu. Jeśli zamocowany zostanie duży i niewyważony kawałek drewna, to przy 500 obrotach wystąpią takie wibracje, że nie da się pracować. A z czasem może też zabraknąć obrotów powyżej 2000. Z tego co widzę, nie ma przełącznika obrotów prawo/lewo - kłopot przy szlifowaniu.

Profesjonalista czy hobbysta z aspiracjami takiego sprzętu by nie kupił.

wieloryb
Posty: 6
Rejestracja: 17 maja 2019, 18:48 - pt
Reputation: 0
Płeć:

Re: Dzień dobry

Postautor: wieloryb » 22 maja 2019, 12:12 - śr

Wielkie dzięki za ostrzeżenie.
Przy rozpoczynaniu przygody z toczeniem, optymalnym wydaje się zakup czegoś solidnego by na niewielkie umiejętności tokarza nie nakładały się dodatkowo niedoskonałości sprzętowe. Toczenie w moim przypadku ma być miłym hobby i relaksem. Myślę, że dużo więcej radości sprawi mi praca na dopracowanej maszynie. Ponadto, gdyby okazało się że toczenie nie jest dla mnie, to łatwiej będzie mi odsprzedać tokarkę solidną i z 5-cio letnią gwarancją.
Po rozważeniu wszelkich dostępnych mi danych oraz przede wszystkim sugerując się Pana radami skłaniam się do zakupu tokarki
DRECHSELMEISTER MIDITEC FU - 175.
Pozostaje mi jeszcze 6 tyś zł które chciałbym wydać na:
1. noże tokarskie
2. ostrzałkę do noży
3. 2 lub 3 głowice tokarskie
4. pionową pilarkę taśmową(wydaje mi się, że byłaby przydatna)
5. odciąg trocin
6. potrzebną drobnicę typu przyłbica, maski, materiały ścierne, woski i oleje
A może o czymś ważnym zapomniałem?
Bardzo proszę o fachową pomoc przy wyborze wyżej wymienionych (przecież większość maszyn kupię w Pana sklepie :) a zadowolony klient jest najlepszą reklamą).
Pozdrawiam serdecznie - Andrzej


Wróć do „Poznajmy się”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości